Pewnego wieczoru zachciało się komuś jeść. Ktoś pomyślał, że zrobi coś prostego i szybkiego. Jak to w studenckim mieszkaniu, niewiele można zrobić. Ale sklep obok jest więc szybki skok po zakupy nikomu nie zaszkodził. Wystarczyło zdobyć ryż, mrożone warzywa i zabrać komuś z lodówki schaboszczaka. Danie kolacyjne wyglądało tak: Sposób przyrządzenia niezwykle prosty, bo schaboszczaka [...]
Posted in at Home on February 10, 2012
Mam farelkę i wreszcie cieplutko w pokoju. Niestety wysusza powietrze, dlatego jak ktoś planuje zakup bo mu zimno, bardziej polecam grzejnik. Farelka dobra jest, ale dla osoby pracującej przy komputerze będzie uciążliwa. Nie dość, że oczęta męczą się od promieniowania monitora, to jeszcze ciepłe, suche powietrze nie wpływa na nie pozytywnie.
Dzisiejsze wyjście do kina zostało zainicjowane całkowicie spontanicznie i swobodnie. Z uwagi na fakt, że od wieków nie byłem na żadnym filmie, bardzo chętnie wybrałem się na Chronicle. Po samym zwiastunie wydał się ciekawy, przede wszystkim ze względu na odważny pomysł na film. Kręcony był jako typowa kronika przeżyć młodego człowieka.
Poniżej przedstawiam wam 3 filmy, które mnie osobiście mocno zainspirowały. Koniecznie zobacz i skuś się na kawałek świata.
Jak na wpis noworoczny to nieźle się spóźniam co? Blog stał w miejscu, bo sam nic nie wiedziałem. Teraz wiem i ruszy. A w sprawie noworocznych postanowień wystarczy powiedzieć tyle, że koniecznie trzeba je robić. Ale nie dla zasady i świadomości, że będą, ale dla realnego ich wykonania. W moim przypadku postanowienia noworoczne mają sens [...]
Kiedyś byłem poczytnym blogerem, prowadziłem zajebisty dziennik tematyczny poświęcony konkretnemu zagadnieniu. Niestety pewnego rodzaju zmiana poglądów, idei oraz planów spowodowała, że po dwóch, albo trzech latach prowadzenia czegoś ciekawego(wcześniej od około 2003 r. prowadziłem inne rzeczy) przestałem to robić. Zapewne nikt z was nie wie jak to jest być blogerem, a nagle przestać nim być. [...]
Tak przeglądając kolejne wątki na forach, patrząc się na rynek i obserwując to co oferuje internet, zdałem sobie sprawę z faktu, że pieniądze tak naprawdę leżą na ulicy. Naturalnie należy mieć predyspozycje, aby się po nie schylić. Na głupim przykładzie można podać, że osoba jeżdżąca na wózku inwalidzkim nieźle się napoci zanim sięgnie po pieniądz [...]
Boczna grafika jest przyczyną, dla której zabieram publiczny głos w tym miejscu i zapełniam internetowy serwer kolejną, niepotrzebną dawką bajtów. Jest niesamowicie niecodzienna i ogromnie naiwna. Użyte słowo to doskonałe określenie, nie sprzeczaj się ze mną. Czasami brak myślenia i realnego spojrzenia na to co dzieje się w około mnie poraża. Szczególnie porażają mnie głupoty [...]
Nie jestem po to, aby pisać. Bloga zakładam z bliżej nieokreślonych i niejasnych powodów. Wbrew pozorom(bowiem na to nie wygląda całkowicie) jestem doświadczonym blogowiczem, jak kto woli może być blogerem, który coś tam systematycznie pisał, ale zmienił kierunek. Mógłbym teraz napisać, że blog zaczyna nowy etap życia, jednak skłamałbym. Z tego powodu pozwolę powstrzymać się [...]